Wiosna jest dla nas szczególnym okresem, w którym na wzór natury czujemy mocny przypływ sił i energii. Słońce wysyła nam coraz większą dawkę promieni słonecznych, kwiaty kwitną a temperatura jest coraz wyższa. Każde żywe stworzenie pragnie długo wyczekiwanych ciepłych dni. Podczas wiosennych porządków przeglądamy swoje szafy i porządkujemy ubrania na lato. Wiosenną metamorfozę warto jest jednak zacząć od siebie! Po zimie i wczesnej wiośnie właśnie teraz nasza skóra potrzebuje by o nią zadbać przed latem.
Niskie temperatury a w domach przesuszone ogrzewaniem powietrze, wiatr, deszcz a czasem śnieg i mała ilość słońca sprawiają, że nasza skóra była przez ten okres obciążona. Przez to nasza cera stała się miejscowo przesuszona i bardziej zanieczyszczona. Wiąże się to z powstawaniem różnego rodzaju niedoskonałości skórnych.
Naszą pielęgnację powinnyśmy zacząć najpierw od jej oczyszczania. Ja polecam peeling marki Phyris. Jest to unikalny preparat w formie proszku do łagodnego, ale skutecznego złuszczania zrogowaciałego naskórka. Dzięki formie proszku enzymy z papainy rozpuszczają obumarłe komórki naskórka. Aktywowane są wodą lub Hydro Tonikiem bezpośrednio przed zastosowaniem. Gwarantuje to 100% skuteczności bez mechanicznego pocierania skóry. Wskazany szczególnie dla cer wrażliwych, suchych, delikatnych i naczyniowych. Skóra jest odświeżona, nawilżona, wygładzona, a martwy naskórek usunięty w bardzo delikatny sposób. Preparat bardzo wydajny! U mnie sprawdził się znakomicie!

Po tym jak już pozbędziemy się zanieczyszczeń warto zadbać o skórę robiąc sobie maseczki! Osobiście polecam maski w płacie marki Theo Marvee, które stosowane są też w gabinetach kosmetycznych. Ostatnio nakładaną przeze mnie maską jest maska w płacie z kawiorem, kwasem hialuronowym i ekstraktem z acacji o właściwościach odżywczych i przeciwzmarszczkowych. Zawiera wyciąg z kawioru, który przyspiesza formowanie włókien kolagenowych aż o 67 %. Ekstrakt z kawioru jest bardzo bogaty w witaminy A, D, B1, B2, B6, i mikroelementy: kobalt, miedź, fosfor,krzem, cynk aoraz aminokwasy takie jak glicyna, lizyna, hisdyna, arginina i aspargina. Składniki te intensyfikują procesy zachodzą wewnątrz komórek, jednocześnie zwalniają procesy starzenia oraz nawilżają skórę. Ekstrakt z kawioru tworzy nawilżający film chroniący skórę przed czynnikami zewnętrznymi takimi jak promieniowanie UV, klimat, odwodnienie, a także zanieczyszczenie. Ta ochrona wpływa na redukcje zmarszczek mimicznych poprawiając wygląd skóry! Po jej ściągnięciu skóra jest niesamowicie nawilżona i przyjemna w dotyku!
Kolejnym etapem będzie dostarczenie skórze odpowiednich substancji: poprzez naturalny krem do twarzy bądź serum. Ja osobiście zamiast kremu wolę serum oraz olej z pestek opuncji figowej marki Bio Agadir. Serum nakładam co rano na lekko wilgotną skórę, którą uprzednio psikam wyjątkowo pięknie pachnącym hydrolatem różanym też tej samej marki. Kosmetyki te doskonale pielęgnują, regenerują oraz mają działanie przeciwzmarszczkowe. Taka pielęgnacja sprawiła, że moja skóra po zimie i wczesnej wiośnie jest już przygotowana na lato!




