W ostatnim czasie trafiłam na bardzo ciekawy artykuł, który znalazł się na portalu avanti24, o tym, że Joanna Krupa zdradza swój sekret na młodą i piękną skórę. Bardzo mnie to zaintrygowało, bo uważam, że Pani Joanna wygląda bosko i ma świetną cerę, więc zabrałam się do czytania.
Z tekstu dowiadujemy się, że Joasia lubi o siebie dbać i stosuje różnego rodzaju kuracje, które mają na celu zachowanie jej cery w doskonałej kondycji, co oczywiście widać na pierwszy rzut oka! Zaprezentowała ona na swoim profilu Instagram zdjęcie w pięknym różowym szlafroku, trzymając w dłoni serum marki Bio Agadir. Na stoliku obok stoi woda różana i oleje z opuncji figowej również tej samej marki. Zdjęcie możecie zobaczyć poniżej.
Jak więc widać modelka stawia na kosmetyki pochodzenia ekologicznego i to na najbardziej ekologiczne kosmetyki, bo posiadające certyfikat Ecocert, który przyznawany jest jedynie na przebadane produkty jednoskładnikowe pochodzące z upraw organicznych. Z tego, co udało mi się dokładnie dowiedzieć, to Bio Agadir jest to marka z Maroko, której dystrybutor znajduje się w Polsce, a kosmetyki, jak i surowce pochodzą właśnie z tego pięknego i słonecznego kraju.
Oczywiście, jako że jestem ogromną fanką Joanny Krupy i naturalnej pielęgnacji, to postanowiłam zakupić te cudeńka i przetestować je na własnej skórze! Kosmetyki te w zestawie zakupiłam za dwieście siedemdziesiąt złotych i myślę, że jak za takie naturalne produkty, które jak już dzisiaj wiem po ich testowaniu, to naprawdę bardzo okazyjna cena.
Kosmetyki testowałam już dwa tygodnie i mogę podzielić się z Wami moimi odczuciami ale najpierw opiszę Wam jak wyglądała moja pielęgnacja i po krótce przybliżę Wam opisy kosmetyków.

Po pierwsze zestaw ten służy już praktycznie do pełnej pielęgnacji. Można oczywiście stosować jeszcze kremy po nałożeniu serum lub opuncji, lub też mieszać oba te produkty wraz z kwasem hialuronowym, o czym czytałam na stronie producenta, jednak ja postanowiłam mieć identyczny zestaw jak Joasia. Podczas porannego mycia twarzy należy tonizować skórę hydrolatem z róży damasceńskiej i na wilgotną skórę nałożyć i wmasować kilka kropel serum Anti-Age. Serum bardzo szybko się wchłania i możecie albo nałożyć jeszcze kremik lub tak jak ja od razu podkład i można ruszać do pracy! Na wieczór stosujemy tak samo tonik, aby wyrównać pH skóry i nakładamy na nią olej z pestek opuncji figowej. Powiem Wam, że te kosmetyki tak rewelacyjnie nawilżają i wygładzają skórę, która jest niezwykle mięciutka po ich aplikacji, co utrzymuje się przez długi czas, że ja naprawdę byłam w szoku. Nigdy wcześniej żaden krem nie zapewnił mi takiego dobrego efektu jak te kosmetyki olejowe. Obiecałam Wam przybliżyć również, czym są poszczególne kosmetyki. Woda różana marki Bio Agadir to woda wyciskana z płatków róży Damasceńskiej, które rosną na przepięknych polach w Maroko. Oczywiście są to plantacje ekologiczne, bo woda ma certyfikat Ecocert. Jak już wiecie ma ona działanie tonizujące i dodatkowo nieziemsko pachnie różą. Kolejnym kosmetykiem jest serum Anti-Age, które składa się z ok 50% oleju z pestek opuncji figowej, a pozostałe składniki to mleczko pszczele, miód, olej arganowy, olej z pestek winogron, olej jojoba, olej z nasion ogórecznika, olej z wiesiołka, olej z owoców róży rdzawej i olej z kwiatów geranium! Cała ta skoncentrowana mieszanka tworzy genialne serum nawilżające na dzień! Kolejnym i ostatnim produktem, który bardzo pokochałam z resztą jak całą resztę, jest czysty olej z pestek opuncji figowej. Jest to uwaga najdroższy olej świata równocześnie najbardziej skuteczny w profilaktyce przeciwzmarszczkowej. W przypadku skóry dojrzałej stosowanie tego sprawia, ze zmarszczki ulegają wygładzeniu. Nie bez powodów nazywa się go naturalnym botoksem. Odbudowuje on warstwę hydrolipidową skóry, która z wiekiem się niszczy, a odpowiada za wysuszanie się skóry, a jak wiadomo skóra pozbawiona wody, przestaje być jędrna. W przypadku młodszej cery tak jak mojej olej ten ma działanie nawilżające oraz profilaktyczne, więc zabezpiecza skórę przed przedwczesnym starzeniem.
Myślę, że naprawdę warto kupić i przekonać się na własnej skórze jak działają te genialne kosmetyki. Ich stosowanie jest o niebo skuteczniejsze od używania różnego rodzaju kremów i myślę, że Joanna nie wybrałaby byle czego do pielęgnacji a kosmetyki, których używa to naprawdę rewelacja!



