W ostatnim czasie pojawił się u mnie problem z podkrążonymi oczami. Walczyłam z nimi bezskutecznie. Na szczęście dobra pielęgnacja tej wrażliwej skóry sprawia przez jej nawilżenie i odżywienie, że staje się ładniejsza. Dodatkowo będzie to miało wpływ na późniejsze starzenie się skóry. Tak więc jestem przekonana, że warto zapobiegać, więc poszukiwałam dobrego kosmetyku pod oczy. Pamiętajmy, że jeśli zaniedbamy nawilżanie skóry pod naszymi oczami, to spowodować może jej odwodnienie i pierwsze zmarszczki pojawią się u nas znacznie wcześniej.
Jeśli chodzi o kosmetyki, których używam, to chcę Wam pokazać witaminowy koktajl pod oczy na noc z retinolem i witaminami E i C polskiej marki Iossi. Skradł on moje serce i stał się moim ulubieńcem.
Koktajl pod oczy został stworzony przede wszystkim z myślą o pielęgnacji skóry, która jest wymagająca. Nie ma też przeciwwskazań, żeby nie można było nałożyć go na całą twarz. Producent zaleca nawet nakładanie go oprócz oczu dookoła ust i na szyję! Ma on leciutką konsystencję i bardzo szybko się wchłania i bardzo mi się to podoba, ponieważ nie lubię nakładać pod oczy bardzo olejowych kosmetyków, które długo się wchłaniają. Ten koktajl w ogóle nie obciąża i nie przetłuszcza skóry. Skoro mamy lekki koktajl, to mogą sięgać po niego Panie naprawdę z każdym rodzajem cery. W przypadku mojej spełnia on w zupełności wszystkie moje wymagania. Dobrze odżywia i nawilża, będąc przy tym komfortowym kosmetykiem. Założę się, że każda z Pań, która przetestuje ten genialny kosmetyk, powie o nim tak samo dobre słowa, jak ja. Od razu po zaaplikowaniu kosmetyku pod oczy cera staje się idealnie miękka i aksamitnie gładka. No powiem Wam, że aż chce się jej dotykać! Efekt oczywiście nie znika po pięciu minutach i rano po przebudzeniu skóra jest w znacznie lepszej kondycji. U mnie wygląda na bardziej wypoczętą, świeżą oraz promienną. Efekt ten występuje, nawet gdy nie przesypiam dobrze nocy. Twarzyczka prezentuje się wzorowo i nie widać zmęczenia. Z dnia na dzień widzę, że prezentuje się ona coraz lepiej.
Jeśli chodzi o skład produktu, to znajdziemy w nim: olej kameliowy, olej z pestek cytryny, skwalan z trzciny cukrowej, C13-15 Alkane (lekki emolient z trzciny cukrowej), olej z dzikiej róży, olej jojoba, lipidy owsiane, olej z zarodków pszenicy, poliglicerydy roślinne, frakcjonowany olej kokosowy, olej z szałwii hiszpańskiej (chia), stabilna witamina C, naturalna witamina E, retinol, ekstrakt z solirodu zielnego, olejek bergamotkowy, olejek lawendowy, olejek z kadzidłowca, olej copaiba, olejek z rumianku niemieckiego.

Produkt jest niesamowicie wydajny i u mnie jedno opakowanie starczyło na trzy miesiące. Myślę, że to też dzięki temu, że olejek jest dozowany przez kuleczkę do masażu pod oczy, więc nie tracimy zbyt dużo tego cennego kosmetyku. Do wyboru mamy dwa rodzaje rollera – z kulką metalową oraz szklaną. Ja skusiłam się na szklaną, jednak myślę, że nie ma to różnicy.




Natalia
Stosuję to serum pod oczy i mogę je polecić każdej Pani bo dobrze wpływa na skórę pod oczami